NAWYK DWUNASTY: Zdrowie Fizyczne z Powodów Duchowych
Nawyki wysoce skutecznych chrześcijan
„... czcijcie Boga swoim ciałem”. 1 List do Koryntian 6:20
Najważniejszym obowiązkiem człowieka jest wielbić Boga i cieszyć się Nim na wieki. Oznacza to, że wszystko – łącznie z naszym podejściem do kwestii zdrowia i praktykami w tym zakresie – powinno wielbić Boga. Zgrabne, zdyscyplinowane i wysportowane ciała robią lepsze wrażenie, niezależnie od tego, czy ktoś jest chrześcijaninem, czy nie. Chrześcijanie mają jednak dodatkowy powód, aby być zdyscyplinowani i sprawni fizycznie, umysłowo i duchowo: chcą przynosić chwałę Bogu. Większość nawyków skutecznych chrześcijan dotyczy stawania się pięknymi duchowo. Jednak chrześcijanie powinni również pragnąć chwalić Boga na poziomie fizycznym, dbając o swoje ciała. Niniejszy rozdział dostarcza dowodów na to, że zdrowe, wysportowane, silne ciała, wolne od chorób spowodowanych naszymi własnymi grzechami i ekscesami, również przynoszą chwałę Bogu. To z kolei zwiększa większą chwałę, jaką przynosi Mu pobożne nastawienie i zachowanie.
Istnieją dwie skrajności, których powinniśmy unikać. Pierwsza to nadmierne podkreślanie tylko spraw duchowych, zaniedbując nasze ciała. Może to prowadzić do nawyków, które są destrukcyjne dla naszego zdrowia. Druga to zbytnie podkreślanie dbania o nasze ciała. Niektórzy w naszym społeczeństwie gloryfikują, nadmiernie podkreślają lub idolizują idealne ciała. To czczenie ciała jest równie błędne. Pismo Święte przedstawia zrównoważone stanowisko, w którym większą wagę przywiązujemy do spraw duchowych niż do ciała. Niemniej jednak jesteśmy wezwani do samokontroli w sposób, który gloryfikuje Boga w naszych ciałach – świątyniach Ducha Świętego. Kiedy osoba ma fizyczną niepełnosprawność, taką jak problem z tarczycą, należy zastosować inne zasady. Bóg dał nam nasze indywidualne ciała. W takim stopniu, w jakim nasza troska o nie ma znaczenie, powinniśmy utrzymywać je w dobrej kondycji.
Na chwałę Boga
W Biblii jest wystarczająco dużo informacji na temat uzdrawiania — niezależnie od tego, co Państwo sądzą o jego zastosowaniu w dzisiejszych czasach — abyśmy wiedzieli, że Bóg ceni zdrowie. Zdrowie jest ideałem, który sprawia, że uzdrowienie jest cenne. Jezus powiedział, że człowiek urodził się niewidomy nie z powodu swoich grzechów ani grzechów swoich rodziców. Urodził się niewidomy, aby przynieść chwałę Bogu. Jednak z pewnością to nie ślepota przyniosła chwałę Bogu, ale raczej uzdrowienie. Jego wzrok ostatecznie przyniósł chwałę Bogu. Innymi słowy, zdrowie jest lepsze niż uzdrowienie. Uzdrowienie Hioba również przyniosło chwałę Bogu, ale jednak to zdrowie jest stanem, z którego uzdrowienie – jego przywrócenie – czerpie swoją wartość.
Oto duchowa ilustracja. W świecie pogrążonym w grzechu, prowadzenie świętego i pożytecznego życia jest lepsze niż popadnięcie w grzech, który wymaga odkupienia. Chociaż odkupienie jest czymś wspaniałym, gdy jest potrzebne, to jednak lepiej jest go nie potrzebować – samo odkupienie sugeruje to. Utrzymanie zdrowia jest lepsze niż uzdrowienie, ponieważ to choroba wymagała przywrócenia zdrowia. Posiadanie i wykorzystywanie energii do pracy i służby dla Boga jest lepsze niż doświadczanie braku energii, który sprawia, że jej otrzymanie jest konieczne. Cieszymy się z rosnącej liczby ludzi na całym świecie, którzy otrzymują nadprzyrodzone uzdrowienie w odpowiedzi na modlitwę wiary. Jednak niektórych chorób – w tym tych, które Bóg jest gotów uzdrowić – można uniknąć poprzez regularną profilaktykę. Jako akt posłuszeństwa Bogu, zdyscyplinujmy się, aby robić te rzeczy, które zapewniają i utrzymują dobre zdrowie. Lepiej jest odpoczywać, ćwiczyć i dobrze się odżywiać, aby uzyskać energię do energicznej służby, niż potrzebować uzdrowienia, aby przywrócić to, co mogliśmy i powinniśmy byli utrzymać. Co przynosi większą chwałę Bogu, nasze posłuszeństwo i bezpieczeństwo — czy Jego ratunek?
Grecy, bardziej niż Hebrajczycy, byli winni nadmiernego celebrowania piękna silnych, zdrowych ciał. Paweł mógł mieć na myśli ten aspekt greckiego światopoglądu, kiedy powiedział Tymoteuszowi: „Ćwiczenia fizyczne mają pewną wartość, ale pobożność ma wartość dla wszystkich rzeczy” (1 Tymoteusza 4:8). Oczywiście lepiej jest dyscyplinować się i ćwiczyć w pobożności, jak podkreśla większość tej książki. Niemniej jednak nawet trening fizyczny przyczynia się do pobożności, ponieważ dzięki zdrowym ciałom możemy lepiej służyć Bogu. Zdrowe, silne ciała pozwalają nam lepiej wykonywać ważniejsze ćwiczenia, takie jak modlitwa, post, nauka i praca. Chrześcijanin dba o zdrowie i siłę ciała w celu osiągnięcia wiecznego celu. To pragnienie wykracza poza fizyczną siłę i wygląd, które zajmowały Greków. Jest to jedna z różnic między chrześcijanami, którzy starają się chwalić Boga swoimi ciałami, a tymi, którzy żyją jedynie na poziomie fizycznym.
Samokontrola jest owocem Ducha (Galacjan 5:23). Wymienione przez Piotra cechy pobożności wskazują, że do wiedzy należy dodać samokontrolę (2 Piotra 1:6). Bóg chce Państwa wykorzystać i będzie to robił w takim stopniu, w jakim pozwala Mu na to Państwa charakter. Tak jak działa On bardziej poprzez ludzi, którzy mają inne owoce Ducha – miłość, radość, pokój itp. – tak samo sensowne jest, że może działać bardziej poprzez kogoś, kto ma samokontrolę, niż przez kogoś, kto jej nie ma. Biblia wyraźnie nakazuje Państwu „czcić Boga swoim ciałem” (1 Koryntian 6:20). Obejmuje to nie tylko moralne postępowanie naszych ciał. Obejmuje to również ich pielęgnację i dyscyplinę. Mamy ofiarować nasze ciała jako żywą ofiarę Bogu (Rzymian 12:1), więc czy nie powinniśmy ofiarować Mu najlepszego ciała, jakie możemy utrzymać?
Gdy poznajemy ludzi na głębszym poziomie, wzbogacamy się. Niemniej jednak nasze pierwsze wrażenie na ich temat opiera się wyłącznie na wyglądzie zewnętrznym – ciele, które widzimy. Gdy Samuel rozważał wybór najpiękniejszego syna Jessego, Eliaba, Bóg powiedział mu: „Człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu, ale Pan patrzy na serce” (1 Samuela 16:7, podkreślenie moje). Cieszymy się, że Bóg zna nasze serca i motywy, nawet gdy inni widzą tylko wygląd zewnętrzny. Aby jednak w pełni chwalić Boga przed ludźmi, muszą Państwo zacząć od pierwszego wrażenia – Państwa wyglądu zewnętrznego. Odpowiednie jest schludne ubieranie się. Równie odpowiednie jest utrzymywanie ciała w dobrej kondycji. Mogą Państwo robić jedno i drugie z powodów religijnych i duchowych. Chwalenie Boga jest duchowym powodem, dla którego warto dbać o kondycję fizyczną. Wygląd Państwa ciała ma znaczenie.
Co ważniejsze, dyscyplina, którą stosują Państwo, aby utrzymać ciało w dobrej kondycji, przenosi się na inne obszary Państwa życia. Wpływają one na Państwa, gdy dyscyplinują się Państwo w modlitwie, posłuszeństwie itp. Stają się Państwo lepszymi ludźmi. Samokontrola w sferze fizycznej nie jest tylko sprawą fizyczną — jest również duchowa. Podobnie, brak dyscypliny w jednej dziedzinie przenosi się również na inne obszary. Jeśli Państwa celem jest być wszystkim, czym mogą Państwo być dla Boga, powinni Państwo dążyć do osiągnięcia i utrzymania sprawności, szczupłej sylwetki i zdrowego ciała. Jest to sprawa duchowa.
Wyrażamy duchowość poprzez sposób, w jaki używamy naszych umysłów i ciał, a nie tylko poprzez duchowe uwielbienie. Okazujemy miłość do Boga poprzez troskę o nasze ciała w trzech kategoriach: odpoczynek, ćwiczenia i dieta. Wszystkie trzy zasługują na Państwa poważne rozważenie. Jest wiele do zrobienia dla Boga. Dzięki zdrowym ciałom możemy czuć się lepiej, wyglądać lepiej, robić więcej, robić to łatwiej, czerpać z tego więcej radości i żyć dłużej. To gloryfikuje Boga i przybliża nas do bycia najlepszą możliwą wersją siebie.
Odpoczynek
Często myślimy o szóstym dniu stworzenia, kiedy to Bóg stworzył mężczyznę i kobietę, jako o wielkim punkcie kulminacyjnym historii stworzenia. Jednak to siódmy dzień jest bardziej odpowiednim punktem kulminacyjnym. Był to dzień, w którym Stwórca zatrzymał się, obejrzał, ocenił, radował się i ogłosił swoje dzieło dobrym — wszechogarniającym wydarzeniem, które należy celebrować i przykładem do naśladowania. Odpoczynek po udanej pracy ma działanie regenerujące. Bóg stworzył sabat, poleca go Państwu i nakazuje, abyście naśladowali Jego przykład. Dlaczego?
Bóg zna Państwa, ponieważ Państwa stworzył. Zna Państwa budowę fizyczną i rozumie, że Państwa ciała potrzebują okresowego odpoczynku. Zna Państwa budowę psychiczną i rozumie, że Państwa umysły również potrzebują odpoczynku od presji codziennych obowiązków. Zna Państwa budowę duchową i rozumie, że potrzebują Państwo poświęcić trochę czasu na pielęgnowanie swojej duchowości. Kiedy oddajemy cześć Bogu, odzyskujemy siły w Jego obecności. Nakazuje nam to, ponieważ jest to dla nas dobre. Błogosławi nas cotygodniowym spotkaniem z Nim, czasem nauczania, uwielbienia, odpoczynku, rekreacji, wspólnoty i modlitwy, a także po prostu zabawy. Jeśli Państwa obowiązki na to pozwalają, niedziela wydaje się naturalnym dniem na cotygodniowy odpoczynek.
Jeśli Państwa praca wymaga pracy w niedzielę, proszę wybrać inny dzień na odpoczynek. Jeśli tego nie zrobicie, po latach nadużywania swojego ciała ryzykujecie zachorowaniem. Dzieje się tak, ponieważ żyliśmy poniżej naszych możliwości, naruszaliśmy Boże postanowienia dotyczące naszego zdrowia, nadużywaliśmy naszych ciał i sprowadzaliśmy na siebie negatywne konsekwencje fizyczne. Bóg chce nas tego oszczędzić. Każdy dzień ma wystarczająco dużo czasu, aby wypełnić wolę Bożą. W ciągu sześciu dni jest wystarczająco dużo czasu, aby wykonać pracę, którą Bóg dla nas przewidział. Praca ponad to oznacza robienie czegoś, czego Bóg nie przewidział. Odpoczywajcie i cieszcie się Jezusem.
Czy to oznacza, że opowiadamy się za odpoczynkiem dla Pana? Tak, dokładnie to mamy na myśli. Czasami potrzeba wiary, aby przestać pracować i „położyć się na zielonych pastwiskach” (Psalm 23:2). Posłuszeństwo w tej kwestii jest o wiele lepsze niż kontynuowanie pracy, ponieważ polegamy na sobie. Bóg chce, abyśmy odpoczywali. Nie przestrzegamy szabatu, ponieważ jesteśmy leniwi. Przestrzegamy go między innymi dlatego, że zdajemy sobie sprawę, że wypoczęte ciała pracują lepiej w krótszym czasie i przy mniejszym wysiłku.
Kocham swoją pracę. Niemniej jednak wierzę w odpoczynek. Staram się nie pracować w niedzielę. Jeśli muszę pracować w niedzielę, wybieram inny dzień w tygodniu na odpoczynek. Każdy z nas musi zdecydować, jakie czynności uważamy za relaksujące i dopuszczalne w naszym dniu odpoczynku. Ludzie, którzy siedzą i pracują przy komputerze, nie odpoczywają. Aby się zregenerować, wszystkie systemy muszą zostać wyłączone, aby umożliwić regenerację ducha, umysłu, mięśni, emocji i całej osoby. W dniu odpoczynku róbcie rzeczy, które znacznie różnią się od tego, co robicie w pracy. Jeśli jesteście zawodowymi tenisistami, zrezygnujcie na jeden dzień z ciężkich treningów. Jeśli przez cały tydzień pracują Państwo przy biurku, gra w tenisa może być czynnością chwalącą Boga w Państwa dniu odpoczynku. Odpoczywajcie, aby Państwa ciało zregenerowało się po fizycznym, emocjonalnym i psychicznym stresie życia.
Codzienny odpoczynek jest również ważny. Cztery dni w tygodniu odpoczywam mózg i ćwiczę ciało, grając w koszykówkę lub biegając i trenując z ciężarami. Wieczorem, kiedy moje ciało sygnalizuje zmęczenie, kończę pracę, jeśli nie od razu, to wkrótce. Char i ja czasami przed snem idziemy na spacer. Diabeł może chcieć, abyśmy się przemęczali, ale Bóg z pewnością tego nie chce. „Na próżno wcześnie wstajecie i późno kładziecie się spać, trudząc się o pożywienie, bo On daje sen tym, których miłuje” (Psalm 127:2).
Roczne dłuższe okresy odpoczynku, tak jak robili to Żydzi, również są dobre. Obchodzili trzy coroczne święta, które były dla nich czasem odpoczynku. Każdego roku Char i ja wyjeżdżamy na wakacje. Ponieważ moja praca w jednej z moich służb wymaga wielotygodniowych podróży międzynarodowych, czasami po prostu pozostanie w domu jest najbardziej relaksującym urlopem. Cieszę się i doceniam te chwile odpoczynku. Pomagają mi one zachować świeżość i radość, i zazwyczaj nie mogę się doczekać powrotu do pracy na początku każdego nowego semestru.
Niektórzy chrześcijańscy pracownicy wydają się uważać, że mogą pracować tyle, ile chcą, ponieważ ich praca jest ważna. Słusznie wierzą, że wieczne przeznaczenie dusz zależy od sukcesu ich pracy, ale błędnie zakładają, że w związku z tym nie mogą odpoczywać. Wręcz przeciwnie, ponieważ ich praca jest tak ważna, chrześcijańscy pracownicy muszą być szczególnie ostrożni, aby utrzymać tempo, które będą w stanie utrzymać przez całe życie. Duchowni są szczególnie niedbali w przestrzeganiu trzeciego przykazania, które Bóg dał dla dobra wszystkich. Ponieważ prawa Boże są dla nas dobre, przykazanie „Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić” można by równie dobrze sformułować w ten sposób: „Dobrze jest cieszyć się dniem Pańskim i oddzielać go od innych dni”. Rdzeń słowa „święty” oznacza „oddzielony”. W przypadku duchownych, których praca sprawia, że są zajęci w niedziele, można to sparafrazować następująco: „Kiedy Państwa praca wymaga, abyście byli zajęci w niedziele, dobrze jest cieszyć się innym dniem i oddzielić go od pozostałych”.
Diabeł wie, że nie ma sensu próbować frontalnego ataku na gorliwego i oddanego sługę ewangelii. Zamiast stanąć przed nami i próbować nas powstrzymać, sprytnie omija nas od tyłu. Kładzie swoją zwodniczo miękką, delikatną dłoń mocno na Państwa plecach i zaczyna pchać, zwiększając tempo tak bardzo, jak tylko mu Państwo na to pozwolicie. W międzyczasie szepcze: „Módlcie się więcej, pracujcie ciężej, pracujcie dłużej, nie zatrzymujcie się, kontynuujcie, naciskajcie, dusze umierają, ludzie Państwa potrzebują, pracujcie jeszcze więcej, nie odpoczywajcie”. Próbuje nas wypalić. Niestety, ta taktyka działa aż nazbyt skutecznie. Bóg nie kocha duchownych mniej niż osoby świeckie – dając osobom świeckim dzień wolny, ale odmawiając duchownym takiego samego odpoczynku. Dzień spędzony z książkami, dziećmi, uprawiając sport i z małżonkiem – cokolwiek uważacie za przyjemną formę rekreacji – jest darem Boga dla was. Jeśli go odrzucacie, szkodzicie samym sobie. Okresowe odpoczywanie jest częścią dbania o siebie na dłuższą metę. Z każdym rokiem stają się Państwo coraz bardziej doświadczeni i wartościowi w królestwie Bożym. Potrzebujemy Państwa. Nie odpoczywamy, ponieważ nie lubimy pracować; odpoczywamy, ponieważ chcemy służyć przez długi czas, mając zdrowe ciała i czujne umysły. Jestem bardzo zmotywowany do wykonywania znaczącej pracy, więc odpoczynek wymaga ode mnie więcej dyscypliny niż praca. Odpoczywam, aby móc pracować lepiej i dłużej.
Ćwiczenia
Biblia została napisana w epoce agrarnej. W czasach biblijnych wszyscy mieli dużo ruchu dzięki normalnym czynnościom, takim jak podróżowanie pieszo i praca bez użycia maszyn. Praca fizyczna była uważana za dobrą i zdrową. „Nie ma nic lepszego dla człowieka niż jedzenie i picie oraz czerpanie satysfakcji ze swojej pracy” (Księga Koheleta 2:24). Ta sama Biblia, która mówi, że powinniśmy odpoczywać jeden dzień w tygodniu, mówi również, że powinniśmy pracować sześć dni. Praca w czasach biblijnych wiązała się z pracą fizyczną. Czy nie sądzą Państwo, że Jezus lubił ćwiczenia fizyczne związane z chodzeniem? Nawet bez bezpośrednich nakazów dotyczących ćwiczeń fizycznych, biblijne nauki dotyczące stylu życia są zgodne z ćwiczeniami fizycznymi dla zdrowia. Nasza era technologiczna stworzyła styl życia drastycznie różniący się od rolniczej rzeczywistości biblijnej. Musimy odnieść się do niektórych zmian we współczesnym społeczeństwie, kierując się zasadami biblijnymi, a nie bezpośrednimi nakazami. Na przykład Biblia nie mówi nam, że nie powinniśmy oglądać wulgarnych zdjęć w Internecie – w czasach biblijnych taka możliwość nie istniała. Jednak większość chrześcijan uważa, że jest to złe. Podobnie ćwiczenia fizyczne są zgodne z naukami biblijnymi dotyczącymi pracy, nawet jeśli nie ma bezpośredniego nakazu, aby je wykonywać. Ci, którzy wykonują dziś pracę fizyczną, nie muszą ćwiczyć – już to robią.
Znajdź ćwiczenia, które dodają Państwu energii fizycznej. Powinny one być również relaksujące dla umysłu, przyjemne i dostosowane do Państwa potrzeb. Największą poprawę zdrowia odczuwają osoby, które ćwiczą umiarkowanie, w porównaniu z tymi, które w ogóle nie ćwiczą. Podobnie jak w przypadku zasady malejących zysków, ekstremalne, intensywne ćwiczenia przynoszą mniej dodatkowych korzyści niż ćwiczenia umiarkowane. Znajdź poziom, który jest dla Państwa najlepszy. Czuję się ospały, gdy ćwiczę mniej niż zwykle. Kiedy biegam, daję z siebie wszystko. Lubię koszykówkę, ponieważ jest to sport wysoce konkurencyjny i towarzyski. Nasze charaktery są doskonalone, gdy uczymy się zgłaszać własne faule i podporządkowywać się decyzjom innych — nawet jeśli są one (dla nas) wątpliwe. Nasze życie ma swoje pory roku i musimy dostosowywać nasze nawyki do sytuacji.
Dlaczego czujemy się tak dobrze, gdy ćwiczymy? Kiedy intensywnie ćwiczymy, nasz organizm wytwarza substancje chemiczne odmładzające. Na przykład, kiedy wysilamy nasze ciała, mózg wysyła sygnał do organizmu, aby wydzielił beta-endorfiny. Ta substancja chemiczna pomaga nam czuć się świeżo, energicznie i czujnie, jednocześnie wzmacniając nasz krótko- i długoterminowy układ odpornościowy. Endorfiny łagodzą ból związany z ćwiczeniami i zapewniają zdrowy „haj”. Długotrwałe ćwiczenia aerobowe powodują umiarkowane wydzielanie większej ilości endorfin przez dłuższy czas. Państwa organizm wykorzystuje je w korzystny sposób podczas spaceru po okolicy lub rywalizacji w grze. Intensywne ćwiczenia pomagają również spalić nadmiar tkanki tłuszczowej. Za każdy dodatkowy kilogram tłuszczu serce musi pompować krew przez dodatkowe 200 mil naczyń włosowatych (małych naczyń między tętniczkami a żyłami). Kiedy ważymy mniej, mamy więcej energii na bardziej kreatywne zajęcia.
Intensywne ćwiczenia trzy razy w tygodniu nie zawsze są możliwe. Rozważ włączenie spacerów do codziennych czynności. Szukaj okazji do spontanicznej aktywności fizycznej. Doskonałym wyborem są skakanka, jazda na rowerze, spacery, bieganie, taniec lub jazda na rolkach.
Łączenie ćwiczeń fizycznych z życiem codziennym
Latem 2000 roku odwiedziłem siedem krajów na dwóch kontynentach w ciągu sześciu tygodni. Wygłosiłem 68 prezentacji. Dziewięć razy rozdałem chrześcijańskie programy szkoleniowe dla liderów. Harmonogram był najbardziej wymagający, z jakim kiedykolwiek miałem do czynienia.
Kenia była ostatnim krajem, który odwiedziłem w Afryce przed wyjazdem do Azji. Kenijczycy są świetnymi biegaczami, więc pomyślałem, że fajnie byłoby pobiegać w tym kraju. W ciągu sześciu dni pobytu w Kenii przeprowadziłem dwie oddzielne konferencje. W połowie tego czasu wybrałem się na dwugodzinny bieg w górach północno-zachodniej Kenii, w pobliżu Kapengurii. Zacząłem około godziny 16:30, po czterech pełnych sesjach nauczania, i biegłem górską autostradą, która nie była zbyt ruchliwa. Przyjaźni kenijscy uczniowie, którzy wracali do domu ze szkół, pól i pracy, często zatrzymywali się, aby popatrzeć na łysego białego mężczyznę biegnącego w górę. Wielu z nich machało i wołało, szturchając się nawzajem i śmiejąc się. Niektórzy biegali przez chwilę obok mnie.
Biegłem około 50 minut wśród pięknych drzew tej części świata. Nagle nad górą pojawiła się burza i wszystko zmoczyła. Całodzienne modlitwy i wykłady wyczerpały mój umysł, ale ta przygoda była stymulująca i regenerująca. Kiedy biegłem z powrotem w dół góry, przemoczony i rozpryskując wodę przy każdym kroku, wielu z tych, którzy obserwowali mnie biegnącego w górę, ponownie mnie zauważyło – niektórzy z nich ze swoich suchych werand. Ponieważ byłem już rozgrzany biegiem, kiedy zaczęło padać, było to bardzo orzeźwiające. Biegając i rozpryskując wodę w strumykach na górskiej autostradzie, śmiałbym się z tej komicznej sytuacji i dobrej zabawy, gdyby nie to, że byłem zbyt zajęty oddychaniem. Następnego dnia rozpoczęliśmy kolejną służbę. Byłem wypoczęty i gotowy do działania.
Chwała Bogu poprzez zdrowy styl życia
Wcześniej w historii Stanów Zjednoczonych choroby zakaźne zabijały ogromną liczbę ludzi. Dzięki postępom w medycynie liczba ta jest dziś stosunkowo niewielka. Zamiast tego obecnie więcej osób umiera z powodu chorób zwyrodnieniowych. Choroby te są zasadniczo chorobami związanymi ze stylem życia. Nie mam tu na myśli niemoralnego stylu życia, który obniża oczekiwaną długość życia. Niezdrowy styl życia jest największą przyczyną oszałamiających kosztów opieki zdrowotnej w Stanach Zjednoczonych. Badanie pacjentów Massachusetts General Hospital wykazało, że 86 procent przyjętych pacjentów wymagało hospitalizacji z powodu niezdrowego stylu życia. Czy można się dziwić, że firmy zaczynają oferować swoim pracownikom programy fitness?
Jeszcze 80 lat temu 70 procent Amerykanów ćwiczyło fizycznie i spożywało nieprzetworzoną żywność. Dzisiaj prawie wszyscy spożywamy przetworzoną żywność. Wielu z nas nie wykonuje już pracy fizycznej. Ta zmiana w naszej kulturze ma bezpośredni wpływ na nasze zdrowie. Nasz styl życia uległ drastycznej zmianie. Styl życia jest czynnikiem, który ma największy wpływ na długość naszego życia. Pozostałe trzy czynniki to opieka zdrowotna, środowisko i genetyka. Niezdrowy styl życia jest przyczyną ponad 50 procent zgonów. Innymi słowy, to, co Państwo jedzą i piją oraz to, ile ćwiczą, ma większy wpływ na Państwa zdrowie niż opieka zdrowotna, środowisko i genetyka razem wzięte. Co więcej, spośród tych czterech czynników styl życia jest jedynym, nad którym mogą Państwo łatwo zapanować. Nie mają Państwo wpływu na opiekę zdrowotną i środowisko. Nie możemy jeszcze nic zrobić w kwestii genetyki. Genetyka odpowiada tylko za 25% czynników wpływających na tkankę tłuszczową, podczas gdy styl życia odpowiada za pozostałe 75%. Innymi słowy, to Państwa styl życia, a nie kod genetyczny, ma największy wpływ na skład Państwa ciała i długość życia.
Skutki zdrowych nawyków
Oto sześć podstawowych, łatwych do osiągnięcia nawyków zdrowego stylu życia:
* Jedz regularne posiłki każdego dnia (zwłaszcza śniadanie) i unikaj przekąsek.
* Utrzymuj prawidłową masę ciała.
* Ćwicz umiarkowanie.
* Śpij siedem lub osiem godzin na dobę.
* Nie pal.
* Powstrzymaj się od picia alkoholu lub pij go umiarkowanie.
Badania wskazują, że w wieku 45 lat, stosując pięć lub sześć z tych zdrowych nawyków, można oczekiwać, że dożyje się 78 lat. Jeśli zachowają Państwo tylko trzy z nich, mogą Państwo oczekiwać, że dożyją Państwo tylko 67 lat. Innymi słowy, wykonując te sześć bardzo prostych, praktycznych czynności, mogą Państwo przedłużyć swoje życie o 11 lat. Istnieją nawet kultury na świecie, w których wiele osób żyje znacznie ponad 100 lat, ponieważ stosują dietę o niskiej zawartości tłuszczu, cholesterolu, przetworzonego cukru, soli i kalorii. To tylko czynnik wpływający na długość życia.
Dobre zdrowie zapewnia wyższą jakość życia. Tak samo jak zdrowy tryb życia pozwala przedłużyć życie o 11 lat, tak samo można czerpać korzyści z lepszej jakości życia. Czy kiedykolwiek rozmawialiście z kimś, kto prowadzi zdrowy tryb życia i żałuje tego? Lepiej jest być zdrowym. Tak jak bogactwo to coś więcej niż tylko brak ubóstwa, tak samo zdrowie to coś więcej niż tylko brak chorób. Dla pewności zwróć uwagę na sześć elementów sprawności fizycznej, które Bóg chce, abyście mieli dla Jego chwały i dla waszej radości: zwinność, siła, lepszy czas reakcji, równowaga, szybkość i koordynacja. Jeśli jesteście zdrowi, możecie być sprawni i wysportowani, mieć więcej energii, być bardziej czujni i poruszać się szybciej i łatwiej. Kto nie chciałby dodać tych rzeczy do swojej listy błogosławieństw?
Nawet dla osób, które przez lata nie ćwiczyły, nie jest za późno, aby zacząć. Nawet 90-latek może dostosować się i pozytywnie zareagować na program ćwiczeń fizycznych. Ćwiczenia będą pomocne od momentu rozpoczęcia. Wydłużą one życie i poprawią jego jakość, a także zwiększą odporność na choroby, jednocześnie zmniejszając koszty i kłopoty związane z opieką zdrowotną.
Obecnie istnieje wiele dobrych książek na temat zdrowia i ćwiczeń fizycznych. Przejrzyj kilka z nich i opracuj program, który będzie dla Państwa najlepszy. Książki podają różne powody, dla których warto utrzymywać zrównoważony program ćwiczeń i dobrą dietę. Możecie dodać do tego swój osobisty powód duchowy — chęć oddania chwały Bogu swoim ciałem w każdy możliwy sposób.
Dieta
Jedzenie jest przyjemnością daną przez Boga, ucztowanie jest częścią świętowania, a „wszystkie pokarmy są czyste” (Rz 14,20). Jednak, podobnie jak w przypadku innych przyjemności danych przez Boga, możemy również nadużywać tej. Powiedziano nam, abyśmy kontrolowali nasze apetyty, a Duch Święty pomoże nam ćwiczyć samokontrolę. Pismo Święte zabrania zarówno obżarstwa, jak i pijaństwa. Paweł mówi o „wrogach krzyża Chrystusowego... ich bogiem jest brzuch, a chwała ich jest w ich hańbie” (Flp 3:18-19). Jak więc ucztować na chwałę Boga, nie przesadzając? Jak schudnąć, jeśli mają Państwo nadwagę? Jaki jest najlepszy sposób odżywiania się dla zdrowia?
Najlepszym rozwiązaniem jest stosowanie przez całe życie zdrowego odżywiania i odpowiednich ćwiczeń fizycznych. Aby schudnąć, niektórzy stosują diety. Jednak próba odchudzania się poprzez dietę niskokaloryczną bez ćwiczeń fizycznych powoduje, że organizm spala tkankę beztłuszczową i chroni zapasy tłuszczu! Część ciała, którą chcecie Państwo stracić, pozostaje, a tkanka mięśniowa, którą chcecie Państwo zachować w zdrowiu, zostaje zaatakowana. Jest to sposób organizmu na przetrwanie. Kiedy spożycie kalorii jest niewystarczające, organizm uważa, że nadchodzi głód i stara się zachować zapasy tłuszczu. Po zakończeniu diety tkanka mięśniowa ponownie się odbudowuje i wracają Państwo do wagi, którą mieli Państwo przed rozpoczęciem diety. Podczas diety odmawiacie sobie niezbędnych składników odżywczych. Bez kalorii w postaci węglowodanów odmawiacie Państwo mózgowi i centralnemu układowi nerwowemu energii, której potrzebują. Dlatego podczas diety ludzie są podatni na złe samopoczucie. Organizm czuje się słaby, poziom energii jest niski. Prowadzi to do jeszcze mniejszego poziomu tak potrzebnej, normalnej aktywności fizycznej, która jest dobra dla organizmu.
Najlepszą dietą jest kontrolowane odżywianie połączone z odpowiednią aktywnością fizyczną przez resztę życia. Próby odchudzania poprzez niejedzenie przynoszą efekt przeciwny do zamierzonego. Znacznie lepiej jest utrzymać kontrolowany poziom spożycia, aby zachować siłę i nie odczuwać głodu ani dyskomfortu. Ćwiczenia fizyczne w połączeniu z normalnym spożyciem kalorii są przyjemne i przy odrobinie praktyki można je utrzymać. Ostatecznie jest to znacznie bardziej produktywne. Utrata więcej niż jednego lub dwóch funtów tygodniowo nie jest dobra dla zdrowia. Zdrowy styl życia jest znacznie lepszy niż diety.
Błonnik (zarówno rozpuszczalny, jak i nierozpuszczalny) zawarty w warzywach i owocach pomaga regulować pracę układu pokarmowego. Dodaje wodę i zwiększa objętość stolca, co pomaga zmniejszyć ryzyko raka jelita grubego, okrężnicy i innych rodzajów nowotworów. Białe rafinowane pieczywo prawie nie zawiera błonnika. Pieczywo pełnoziarniste zawiera błonnik. Etykieta na opakowaniu zazwyczaj zawiera informację o zawartości błonnika. Substancje chemiczne stosowane w rolnictwie są obecne w łańcuchu pokarmowym, a nasz przewód pokarmowy jest miejscem, w którym gromadzą się te toksyny. Utrzymywanie odpowiedniej ilości błonnika w przewodzie pokarmowym przez cały czas przyczynia się do czystości wewnętrznej, regularności i zdrowia. Komórki nowotworowe namnażają się w sposób niekontrolowany. Komórki przedrakowe, choć nie są komórkami normalnymi, nie namnażają się, ale nadal muszą być eliminowane. Błonnik pomaga eliminować toksyny i zmniejszać gromadzenie się komórek przedrakowych. Dieta bogata w błonnik pomaga naszemu organizmowi eliminować komórki przedrakowe, zanim zmutują się one w komórki nieprawidłowe. Dlatego błonnik jest naszym sprzymierzeńcem.
Z drugiej strony alkohol i kofeina są również wrogami naszego organizmu. Alkohol jest środkiem depresyjnym, kofeina jest środkiem pobudzającym i żadna z tych substancji nie ma wartości odżywczych. Kawa, herbata, napoje typu cola i czekolada zawierają kofeinę. Ponadto alkohol jest toksyną. Kiedy piją Państwo więcej niż organizm jest w stanie łatwo wyeliminować, zatruwają go Państwo. Wielu chrześcijan unika problemów związanych z alkoholem, powstrzymując się od jego spożywania. Przez pewien czas w Stanach Zjednoczonych wielu ludziom wpajano całkowitą abstynencję. Ponieważ Biblia pochwala samokontrolę i zabrania nadmiernego picia, wielu unika pokusy nadmiernego picia, po prostu decydując się nie pić wcale. Ja nie piję, ale nie mam nic przeciwko tym, którzy piją z umiarem. Biblia uczy, że nie powinniśmy nadużywać naszej „wolności”, aby kusić innych do robienia czegoś, co uważają za grzech. Nie chcę nikogo skłaniać do grzechu. W moim kontekście kulturowym mogłoby to łatwo nastąpić. Wielu chrześcijan ściśle unika uzależnienia od alkoholu, ale wydaje się nie zdawać sobie sprawy z niebezpieczeństwa uzależnienia od innych używek.
Pamiętam, że kiedy byłem dzieckiem, moja mama i tata potrzebowali kilku filiżanek kawy, aby rano się rozbudzić. Wyraźnie pamiętam, że nie chciałem uzależniać się od kofeiny, aby się rozbudzić. Rozumiałem, że zdrowe ciało ma energię, aby funkcjonować bez używek. Wydawało mi się logiczne, że używki mogą stymulować zbyt intensywną aktywność niedożywionego organizmu. Zwykle nie piję kawy, herbaty, coli, napojów bezalkoholowych ani nie jem czekolady, chociaż nie ma nic złego w spożywaniu ich od czasu do czasu. Znacznie lepiej jest jeść i pić rzeczy o wartości odżywczej. Pożywne jedzenie odżywia organizm, zamiast stymulować go do pracy, a nawet przepracowania, za pomocą kofeiny.
Spożywanie pożywnych pokarmów i napojów zamiast środków pobudzających ma również zalety finansowe. Filiżanka kawy kosztuje, a ma ograniczoną wartość odżywczą. Większość napojów gazowanych zawiera dużo rafinowanego cukru, który nie jest dobry dla ogólnego stanu zdrowia ani zębów. Są one również kosztowne, podobnie jak rachunki za wizyty u dentysty. Batoniki mają te same problemy. Filiżanka kawy lub napój bezalkoholowy i batonik dziennie mogą kosztować 1,50 dolara. Jeśli ktoś spożywa te produkty sześć dni w tygodniu, daje to nieco ponad 39 dolarów miesięcznie. Umieszczenie tych samych 39 dolarów miesięcznie na koncie oszczędnościowym oprocentowanym na 5% przez 40 lat dałoby kwotę 68 874,79 dolarów. Ponadto mieliby Państwo więcej lat zdrowia, aby te pieniądze wydać. Z drugiej strony, jeśli naprawdę chce Pan/Pani zdrowej alternatywy, dlaczego nie spożywać soków owocowych lub warzywnych i batoników zbożowych? Pakując zdrowy lunch, używając chleba pszennego i pożywnych składników wraz z owocami, nie muszę podjadać między posiłkami. Moje ciało otrzymuje dobre składniki odżywcze, a ja zmniejszam ryzyko ponoszenia kosztów leczenia związanych ze stylem życia. W nagrodę otrzymuję dobre zdrowie.
Jaki jest rezultat przestrzegania dobrej diety? Czy wątpi Pan/Pani w sensowność zwracania uwagi na to, co je? Spójrzmy na kościół, który kładzie nacisk na dobre nawyki żywieniowe. Wskaźnik zachorowań na raka wśród adwentystów dnia siódmego wynosi zaledwie 50% średniej krajowej. Mają oni również o połowę mniej chorób serca i cukrzycy niż średnia krajowa oraz większą średnią długość życia.
Nie musimy być „fanatykami zdrowia”, aby zrozumieć związek między prawidłowym odżywianiem a zdrowiem i produktywnością. Bóg naprawdę nam pomaga i leczy nasze ciała. W rzeczywistości stworzył nasze ciała tak, aby miały zdolność samoleczenia — proces ten jest znacznie wzmocniony przez ogólny dobry stan zdrowia. Niemniej jednak jesteśmy odpowiedzialni za utrzymanie duchowej i umysłowej czujności poprzez spożywanie pokarmów, które nas odżywiają, a nie tylko pobudzają.
Obżarstwo
Obżarstwo i nadmierne picie alkoholu są zabronione w Piśmie Świętym. Brak wstydu lub zażenowania, jaki chrześcijanie w Stanach Zjednoczonych kojarzą z obżarstwem, wydaje się być niezgodny z tym nakazem. Oczywiście konsekwencje alkoholizmu stanowią większe zagrożenie dla społeczeństwa niż przejadanie się. Jednak Pismo Święte zabrania obu tych zachowań. Pewien student zapytał mnie kiedyś, jak Bóg mógł wykorzystać zmarłego ewangelistę, nawet po tym, jak stał się on alkoholikiem. Odpowiedziałem: „Jeśli Bóg może wykorzystać osoby, które się przejadają, czy nie może również wykorzystać osoby, która nadmiernie pije?”. Bóg wykorzystuje nas, nawet jeśli nasze życie nie jest całkowicie święte. To cud, że Bóg wykorzystuje każdego z nas. Nawet jeśli Bóg wykorzystuje nas w naszym niezdyscyplinowanym stanie, nie oznacza to, że brak dyscypliny jest właściwy.
Z reguły osoba, która przejada się i nie ćwiczy, będzie miała nadwagę. Nie doszedłbym do tych wniosków, gdyby nie 18 lat obserwacji stylu życia i nawyków żywieniowych Azjatów. To samo zauważyłem w Afryce. W krajach nieeuropejskich nie widzę tak wielu osób z nadwagą. Na Zachodzie żyjemy w dostatku, co naraża nas na pewne pokusy, których nie doświadczają ludzie w innych częściach świata. Życie jest dla nas tak łatwe i obfite, że musimy zachowywać dyscyplinę, która nie jest potrzebna w innych częściach świata. Oni nie przejadają się, ponieważ nie stać ich na to. Nasz dobrobyt powoduje potrzebę dyscypliny. Musimy zachowywać rozsądne porcje, nawet gdy jemy poza domem – a zwłaszcza wtedy. Zabranie części kolacji do domu lub podzielenie się nią z małżonkiem lub przyjacielem wzbogaca Państwa fizycznie i finansowo.
W tygodniach następujących po moim 40-dniowym poście, o którym mowa w rozdziale 5 (Systematyczny post), celowo przybrałem na wadze. Musiałem to zrobić. Stało się coś interesującego — przybrałem na wadze ponad moje zwyczajowe 170–175 funtów, aż do 180 funtów. Problem był jednak większy — szybko przybierałem na wadze. Ponieważ podczas postu i okresu rekonwalescencji przerwałem program ćwiczeń, stałem się ospały. Pamiętam, jak pomyślałem: „Bóg dał mi tak wspaniały spokój podczas modlitwy, że wpływa to nawet na moje ciało. Przybieram na wadze i mogę stać się pulchnym, wesołym człowiekiem”. Wtedy zdecydowałem, że dobra kondycja fizyczna jest dla mnie ważna ze względu na służbę dla Pana. Ograniczyłem projekt przybierania na wadze. Wymagało to ode mnie większej dyscypliny niż zwykle, ale wróciłem do regularnych ćwiczeń. Postanowiłem nie być otyłym i podjąłem działania zgodne z tą decyzją.
Niektórzy ludzie po prostu nie dbają o to, co jedzą i jak ćwiczą. Jeśli wierzymy, że nasze problemy zdrowotne są uwarunkowane genetycznie, nie mamy motywacji, aby starać się być zdrowym. Jeśli uważamy, że to nie ma znaczenia, nie będziemy próbować. Mam nadzieję, że ten rozdział przekonał Państwa, że decyzje dotyczące stylu życia mają duże znaczenie.
Nie każda osoba z nadwagą przejada się. Powinniśmy zawsze być wyrozumiali wobec osób cierpiących na schorzenia, które powodują nadwagę. Nauka medyczna oferuje ograniczoną pomoc w przypadku tych problemów. Bóg może uzdrawiać ciała i rzeczywiście to robi. Może uzdrowić gruczoły, które regulują, ile pokarmu zamienia się w tłuszcz lub energię. Jednak nasza dyscyplina odgrywa dużą rolę. Znacznie mniejszy odsetek ludzi w innych krajach cierpi na choroby, które Amerykanie obwiniają za nadwagę. Być może wielu z tych, którzy twierdzą, że nadwaga wynika z przyczyn medycznych, w rzeczywistości nie ma takich problemów. Jeden z moich przyjaciół z nadwagą upierał się, że ma problem zdrowotny. Kiedy obserwowałem (w milczeniu) ilość i rodzaj spożywanych przez niego posiłków, zdałem sobie sprawę, że mógłby wyglądać tak jak ja, a ja mógłbym wyglądać tak jak on w ciągu roku od zmiany nawyków żywieniowych. Jeśli mają Państwo medyczne przyczyny nadwagi, to nadal nie zwalnia to Państwa z odpowiedzialności za nadwagę większą niż ta spowodowana stanem zdrowia. Nadal muszą Państwo praktykować samodyscyplinę i zdrowe nawyki. Stan zdrowia powodujący nadwagę może nie hańbić Boga, ale objadanie się hańbi. Brak owocu Ducha – samokontroli – spowodował nadwagę. Z drugiej strony, osoby dyscyplinujące się w nawykach żywieniowych muszą pamiętać, że duma w postaci osądzania innych jest również grzechem, którego należy unikać.
Jeśli poproszą Pana, Bóg da im łaskę zbadania swoich nawyków żywieniowych. W razie potrzeby może pomóc im zwiększyć samodyscyplinę, o której mówiliśmy w rozdziale 3 (Ćwicz samokontrolę). Jeśli mają nadwagę, być może przejadają się, nie ćwiczą wystarczająco lub jedno i drugie. Być może potrafi Pan/Pani dobrze śpiewać, modlić się, służyć, a nawet głosić kazania. Jeśli jednak nie kontroluje Pan/Pani swojego spożycia pokarmów, nie będzie Pan/Pani w stanie osiągnąć pełnego potencjału. Jeśli zapanuje Pan/Pani nad tą dziedziną, będzie Pan/Pani zadowolony/a i zaskoczony/a, jak bardzo poprawi się każda dziedzina Państwa życia.
Pokarmy, które są dla Pana/Pani dobre
W ostatnich latach piramida żywieniowa uległa pewnym zmianom. W tradycyjnej piramidzie na najbardziej podstawowym poziomie znajdują się produkty pełnoziarniste. Owoce i warzywa znajdują się na kolejnym poziomie. Osoby zajmujące się badaniem żywienia sugerują obecnie, aby przenieść owoce i warzywa na najniższy, najbardziej podstawowy poziom. Zmiana ta została spowodowana tym, że „zboża” obejmują chleb wypiekane z wysoko rafinowanej białej mąki. Ludzie spożywają zbyt dużo rafinowanej mąki, a jednocześnie nie jedzą wystarczającej ilości warzyw i owoców, które zawierają więcej wody i błonnika.
Najlepsze są świeże owoce i warzywa, które dojrzewają na krzaku lub drzewie. Pochłaniają one składniki odżywcze z gleby aż do momentu zbioru. Czasami można je kupić w przydrożnych straganach lub uprawiać we własnym ogrodzie. Niestety, świeże owoce i warzywa dojrzewające na krzaku lub drzewie są bardzo ograniczone. Drugim najlepszym wyborem są świeże mrożonki. Owoce i warzywa tracą składniki odżywcze podczas długiego transportu do sklepów spożywczych. W przypadku świeżych produktów mrożonych czas między zbiorem a zamrożeniem jest krótszy. Z drugiej strony świeże warzywa i owoce dostępne w sklepach spożywczych są zbierane przed osiągnięciem dojrzałości. Ponieważ nie dojrzewają na krzaku lub drzewie, nie zawierają niektórych witamin i minerałów, które uzyskałyby w trakcie dojrzewania. Jeśli nie mogą Państwo kupić świeżych lub świeżych mrożonych produktów, lepszym wyborem będą produkty w puszkach bez dodatków niż produkty w puszkach z dodatkami.
Proszę wybierać napoje i pokarmy, które pozwalają ograniczyć spożycie cukru — zwłaszcza cukru dodanego. W naszym kraju największym źródłem cukru dodanego są napoje bezalkoholowe niebędące napojami dietetycznymi. Słodycze, cukierki, lody, ciastka, ciastka i napoje owocowe są również głównymi źródłami cukru dodanego. Ponadto są one słodzone cukrem białym, który został pozbawiony wszystkich wartości odżywczych. Pozostają tylko kalorie. Organizm nie potrafi odróżnić cukru naturalnego od cukru dodanego. Biały cukier spożyty przez organizm jest szybko wchłaniany do krwi. Podnosi on poziom cukru we krwi (glukozy) tak wysoko, że trzustka musi ciężko pracować, aby wydzielić wystarczającą ilość insuliny, aby obniżyć poziom glukozy. Nie tylko trzustka jest przeciążona, ale insulina powoduje odkładanie się glukozy w komórkach, aby usunąć ją z krwi. U osób niećwiczących powoduje to wzrost ilości tkanki tłuszczowej. Ćwiczenia fizyczne spalają glukozę zarówno w mięśniach, jak i we krwi. Mięśnie — jeśli są używane — mogą pobierać glukozę bezpośrednio z krwi.
Rozsądnym rozwiązaniem jest zdrowe połączenie umiarkowanych porcji warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych, odtłuszczonego mleka, ryb, chudego mięsa, drobiu, fasoli oraz produktów o niskiej zawartości tłuszczu i cukrów dodanych. Chude mięso, ciemne mięso indyka, szpinak, gotowana fasola i pieczywo pełnoziarniste są dobrym źródłem żelaza, którego potrzebują czerwone krwinki do transportu tlenu. Naucz się sprawdzać etykiety produktów spożywczych pod kątem zawartości dodanego żelaza w płatkach śniadaniowych i innych produktach spożywczych. Różnorodne produkty pełnoziarniste, w tym brązowy ryż, pszenica łamana, pełnoziarnista kukurydza, płatki owsiane, popcorn, pełnoziarniste płatki owsiane, pełnoziarnista żyto i pełnoziarnista pszenica są dla Państwa dobre. Każde warzywo i owoc jest bogate w inne składniki odżywcze, dlatego warto je różnicować. Surowe owoce i warzywa mają największą wartość odżywczą i można je spożywać w zupach i sałatkach. Rozważ spożywanie owoców na deser.
Osoby intensywnie ćwiczące nie muszą tak bardzo uważać na linię. Powodem, dla którego jem zdrowe produkty, nie jest tyle dbanie o linię, co dostarczanie odpowiednich składników odżywczych mojemu wysportowanemu ciału. Dla osób, które intensywnie ćwiczą, kwestie żywieniowe mogą mieć większy wpływ na ich zdrowie i wygląd fizyczny. Przynosimy Bogu większą chwałę, jeśli posiadamy wszystkie owoce Ducha, w tym samokontrolę, która pomaga nam zachować dobre zdrowie fizyczne z powodów duchowych.
Duch, umysł i ciało współpracujące dla chwały Bożej
Istnieje silna korelacja między zdrowiem duchowym, psychicznym i fizycznym. Badania przedstawione w książce How to Live 365 Days a Year autorstwa Johna Schindlera pokazują, że ponad 50 procent naszych chorób ma podłoże emocjonalne. Ponadto 75 procent problemów fizycznych u osób starszych wynika z negatywnego wpływu niezdrowych emocji. Wybierzcie odwagę, determinację i radość zamiast zrzędliwości, narzekania i zmartwień. Utrzymanie pozytywnego nastawienia jest ważne w każdym wieku. Jednak wraz z wiekiem wpływ emocji staje się coraz bardziej widoczny. W książce „Head First” autor Norman Cousins potwierdza to i wyjaśnia dalej. Kiedy ogarnia nas negatywne emocje, zwłaszcza długotrwała frustracja, nasze ciała wytwarzają własną truciznę. Kiedy wierzymy w najgorsze, mamy tendencję do doświadczania najgorszego. Nasze ciała posiadają cudowny mechanizm odpierania i zwalczania chorób – nasz układ odpornościowy – który działa najlepiej, gdy jest stymulowany przez zdrowe emocje.
Dobrą wiadomością dla chrześcijan jest to, że wolność od dysfunkcji psychicznych ma swoje źródło w zdrowiu duchowym. Duchowe błogosławieństwa przebaczenia, pokoju i radości zapewniają nagrodę, która wykracza poza dobre uczucia serca i obejmuje zdrowie ciała. Wzajemne powiązania ciała, duszy i ducha człowieka stanowią zaletę dla wierzącego.
W tym rozdziale przeanalizowaliśmy dowody na to, że mogą Państwo w dużej mierze kontrolować swoje zdrowie fizyczne i lepiej służyć Bogu dzięki zdrowemu ciału. Innymi słowy, dowiedzieliśmy się, że dobre zdrowie fizyczne może pozytywnie wpływać na nasze życie duchowe. W odwrotnej kolejności, dobre samopoczucie psychiczne i duchowe jest korzystne dla zdrowia fizycznego. Dlaczego nie pozwolić, aby każdy rodzaj zdrowia – duchowe, psychiczne i fizyczne – pozytywnie wpływał na jakość życia w pozostałych dwóch obszarach i cieszyć się obfitym życiem we wszystkich trzech sferach? To gloryfikuje Boga, a On tego dla nas pragnie. Przyczyniłoby się to w znacznym stopniu do tego, abyśmy stali się wysoce skutecznymi chrześcijanami i najlepszymi możliwymi wersjami samych siebie.
We wstępie do tej książki wspomniałem o sile zachęty tłumu podczas maratonu w Bostonie. Teraz uczestniczycie Państwo w duchowym maratonie, który trwa całe życie. Chcę być częścią tłumu, który dopinguje Państwa w każdym rozdziale tej książki. Osoby pracujące z bydłem twierdzą, że kiedy krowa cieli się, inne krowy w oborze „muczą” długo i głośno, aby ją zachęcić. Kiedy realizują Państwo swoje marzenia i potencjał, chcę „ryczeć” moje wsparcie dla Państwa. Jeśli tłumy w Bostonie i krowy w oborze mają zdolność dodawania otuchy, to z pewnością my również możemy wspierać się nawzajem w naszej duchowej podróży. Ten rozdział poświęcony zdrowiu fizycznemu ma na celu zachęcić Państwa do lepszego biegania w duchowym wyścigu i pomóc w realizacji marzeń dzięki silnemu, wysportowanemu i zdrowemu ciału. Proszę tak trzymać!
